Tak dokładnie jak pisze extino dziękujemy wszystkim za przybycie. U niektórych rzeczywiście wojna wybuchła i nie dotarli.
A tak na marginesie to że padał deszczyk to nie znaczy że spot się miał nie odbyć mogliśmy się spotkać zrezygnować z grila co i tak nastąpiło, i po prostu pojechać do jakieś restauracji posiedzieć, pogadać, piwko wypić no ale cóż zbyt wielu nas nie było dla pewności
czekaliśmy z myślą że ktoś przyjedzie no ale cóż nie wiem czy ktoś był z cukru i bał się że się roztopi, czy może ktoś się bał o samochód że mu zmoknie?! No cóż mieć samochód po to by stał w garażu sorki ale to jest żenujące samochód to tylko samochód pozdrawiam wszystkich:D
PS: extino chyba zaczniemy śmigać na spoty do zachodniopomorskiego




Odpowiedz z cytatem