Ja w aucie mam tylko podstawowy zestaw kluczy zadnych czesci . Wiem jak to jest zaczyna sie od koreczka czy zakretki po roku juz trzeba miec skrzynke , bo tak sie doklada i doklada tych czesci. Jedynie zawsze w aucie mam zestaw do naprawy opon . Srednio 3-4 razy w roku lapie jakis shit w oponie . w takim wypadku dobry zestaw jest nie zastapiony i mozna jechac dalej .
Ja co do twoich najczestrzych problemow mam w bagazniku kolo zapasowe i lewarek:P a jak ktos nie chce wozic gratow to zawsze moze w portfelu karte kredytowa wozic;)