
Zamieszczone przez
Rafciu
Wyjęcie kolektora jest bardzo proste. Najwięcej problemu jest ze zdjęciem plastikowych "skrzyneczek" które są pozakładane na wtryskiwacze benzyny. Kostki na wtryskiwaczach nie chcą tak łatwo się wypinać i można coś łatwo połamać. Kostka na wtryskiwaczy jest dwuczęściowa, składa się z plastikowej obudowy i metalowego drucika "klipsa". Te druciki najłatwiej całkowicie pozdejmować jakimś małym śrubokrętem.
Pokryw zaworów nie trzeba demontować, trzeba odkręcić od nich plastikowe pokrywki i po odpinać kostki od cewek zapłonowych. Reszta to w zasadzie banał.