
Zamieszczone przez
tuczi77
Ugadaliśmy się, że odsyłam mu za pobraniem paczkę i obaj jesteśmy na przesyłkach w plecy. Czekałem aż łaskawie odbierze ją z poczty 2 tygodnie. Odebrał ostatniego możliwego dnia. Na następny miała być już wysłana z powrotem do mnie.