-
Zaawansowany Użytkownik
z ciekawostek dziś w pracy :
1. przyjechała babka która była na przeglądzie jakiś tydzień temu i coś jej stukało. Okazało się , że nie sprawdzanie sprawności amortyzatorów przez diagnostów to kretyński pomysł . Amortyzator już dawno wylał , zdążył się zatrzeć i rozbić tuleję prowadzącą tzw. lagę , ale diagnosta na przeglądzie nie zauważył nieprawidłowości.
2. Pacjent astra F. Odebrał koleś auto z warsztatu wczoraj wieczorem , jedzie sobie dumnie do domu aż tu nagle niedaleko nas dym z pod maski i zaświeciło ciśnienie oleju . W "warsztacie" wymieniali mu uszczelkę miski i przy okazji olej z filtrem . Olej "markowy" mobil ale na filtrze nie oszczędzali i dali knecht-a , tyle że jak się potem okazało po sprawdzeniu do harley davidson. Gwint w filtrze motocyklowym jak na stany przystało był calowy ( dokładniej 3/4 cala = 19.05mm) a gwint jaki jest w aucie to M18x1,5 :) wyobraźcie sobie ten syf pod maską i to co zostało na asfalcie . Jutro dopiero odbiera auto , ale koniecznie wezmę namiary na ten cudowny warsztat w Katowicach . Do ściągnięcia go nie potrzebowałem go wykręcać wystarczyło odciągać i poruszać góra dół i sam przeskakiwał po zwojach gwintu.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum