a pomarańczowy do 360 stopni ;)
ale to nie ważne ...nie chodzi o to że dali silikon (każdy ma tam jakiś swój patent ) chodzi o to ze niechlujnie wykonane ;/ ja tez nie raz dawałem gdzieś tam troche silikonu ale przynajmniej po poskładaniu nadmiar jego wycierałem tak że był niewidoczny ;P a te cymbały tak jak poskładały nadmiar zostawili a po zwróceniu uwagi stwierdzili mi jeszcze ze im wiecej tym lepiej bo przynajmniej szczelne bedzie XD
Dwie miłości - dwie pasje BMW&Cat
![]()
![]()
to raczej daje specjalny klej :D
Ja jak wymieniałem u siebie uszczelki pod kolektorami w V12 też dałem na nowe uszczelki cieniutką warstewkę silikonu :)
i tu was zaskocze bo mechanik okazał sie takim magikiem ze dal rade bez wyciągania całego kolektora![]()
No to nic tylko się cieszyć :D
Dwie miłości - dwie pasje BMW&Cat
![]()
![]()
znaczy , że miał dobry klucz :) , ja u siebie wyciągałem kolektor ale tylko po to , żeby zajrzeć jak wygląda w środku :)
No jakoś nie dziwi mnie ta odpowiedź ;P:P przecież nie odpowie Ci że naładował silikonu pod pokrywę przed samą sprzedażą żeby wypchnąć auto ;D
Dwie miłości - dwie pasje BMW&Cat
![]()
![]()
ja jak składam silniki skrzynie i inne takie części to w firmie mam taki specyfik co się hylomar nazywa ma niebieki kolor i nie wali octem jak silikon natomiast cieniutka warstwa tego specjału powoduje,że w miejscach gdzie płaszczyzna odbiega od normy wchodzi ten specyfik i wypełnia miejsce co ciekawe specyfik ten praktycznie zawsze jest elastyczny i nie zastyga w jednej formie tak jak silikon.
Wszysyc Ci którzy uważają,że kilogramy silikonu,hermeticu,farby rozwiążą problem jakim est złe przygotowanie części to naprawdę powinni zmienić zawód!
Jeśli dobrze przygotuje się płasczyzny przylegania to naprawdę nie potrzeba żadnych klejów...inną sprawą jest to,że uszczelki korkowe,papierowe z czasem nasiąkają olejem i widać na łączenia tłuste miejsce ale to tak ma być.
Swoją droga :
Jeśli harley nie cieknie to znaczy,że jest źle złożony....albo niema oleju:p:p:p:p:p
Ostatnio edytowane przez gilmor ; 06-01-2012 o 11:27