Auto widać jest weteranem dzwonów :) bo z dużą dozą prawdopodobieństwa stawiam (ale to tylko przypuszczenie), że ten lift to nie był kaprys kierowcy tylko tak zwane "przy okazji naprawy".
Poduchy wybite czyli draśnięcie to raczej nie było.
Dokładasz 10 koła i masz ładnie wyposażone auto ze świadomością szpachli i nieciekawej historii a może lepiej te 50 koła od razu przeznaczyć na rodzyna.




Odpowiedz z cytatem