Prawda jest taka, że wiele nie trzeba. W GB płaci się kilka funtów, wklepuje rejestracje auta które chce się kupić i jest tam trochę informacji, między innymi ilu było właścicieli jaki przebieg i jeszcze trochę innych przydatnych przy zakupie. U nas wprowadzenie takiego systemu pewnie kosztowałoby nie wiadomo ile bo do przetargu stanęłaby jedna firma bo inne by się nie kwalifikowały :) A zanim zacząłby poprawnie działać to też by trochę minęło, może następne pokolenie kupowałoby normalne auta a nie złudzenia. No ale od czegoś trzeba zacząć :)