Pablo - właśnie zadowolenie maksymalne. Na F1 jeździ się jak po sznurku. Jazda na wprost jak i w skręcie - pełna kontrola nawet przy większych prędkościach. Mowa oczywiście o suchej nawierzchni. Na mokrym jeszcze nie jeździłem. Z Drezna pomykałem 180 - 220 i zero nerwowych reakcji. Także oponka warta poleceniaZamieszczone przez Pablo_gl




Odpowiedz z cytatem