Janek klasę pokazał i udowodnił sobie i kibicom że czas od ostatniej walki z Sokodjou nie poszedł na marne. Świetnie się spisał i chwała mu za to.
Mamed jak zwykle fenomenalny - ukoronowanie gali. Reszta Polaków również świetnie!
A Mariusz? Cóż, wynik moim zdaniem nie odzwierciedla tego co można było zobaczyć na ringu... Wjazd Tomphsona po ogłoszeniu werdyktu mówi sam za siebie.