-
Konto usunięte
Uff, wstałem, relację czas napisać ;D.
Generalnie powiem Wam drogie dzieci że spot z przygodami ale o tym za chwilkę.
Obecni na spocie:
- Joe white
- Lockbud
- Blubas i dwie białogłowe (Aśka już Mu nie wystarcza ;D)
- sirBlack
- Grupa wsparcia ;D czyli Thomsen1, Monika, 2xDominiki, Sławek i siostra ;D.
Było Nas 10 osób także plan zrealizowany w 100%. Standardowe spotkanie na BP. Z racji urzędu byłem tam pierwszy :p. Oczywiście konkurs na najbrudniejsze auto wygrałem.

Następny nadjechał Lockbud. On akurat wygrał konkurs na najczystsze auto ;D.

No i pojawiła się Grupa wsparcia.

Krótka bajerka, no i grzejemy na Tychy. Navi odpalona więc drogę bez problemu powinniśmy pokonać. W Tychach zjechaliśmy na sugerowany skrót w domki jednorodzinne i to był błąd. Dojechaliśmy do punktu gdzie oczom Naszym ukazał się zakaz wjazdu i znak roboty drogowe czytaj niema przejścia. Szybka decyzja, kręcimy w bok i objedziemy to. Pod dłuższej chwili i przejechaniu kawałka lasu już prawie byliśmy u celu. Niestety jakiś „miły Dobromir” zastawił wyjazd z drogi betonowymi płytami. Qu... zawracamy, objedziemy to z drugiej strony. Po dłuższej jeździe okazuje się że druga strona również jest ślepą uliczką. W takim razie podjęliśmy decyzję żeby wrócić na główną trasę i zajechać tą dalszą ale pewną drogą co skutkowało przyjechaniem na czas pod hale kartingu.
Miny przechodniów, na tym osiedlu domków jednorodzinnych, widzących włóczące się kilka siódemek - bezcenne ;D.
Pod halą czekał już na Nas Blubas.

Co się okazało ;D On też tam zbłądził i musiał objeżdżać.
Czas rozpoczęcia się zbliżał a brakowało Nam jeszcze jednego uczestnika a mianowicie sirBlacka. Nagle dzwoni telefon. SirBlack na linii z pytaniem jak wyjechać z tych cholernych domków jednorodzinnych ;D. Masakra ;D.
Na szczęście po krótkim instruktarzu dojechał na ostatnią chwilę. Jak się później okazało ostatni będą pierwszymi.
Wyścigi czas rozpocząć.


Amerykański Ninja strike back ;D.





Tu jeden filmik.
http://w517.wrzuta.pl/film/5rdObBA4DhB/mvi_3250
Tak w ogóle Panowie z obsługi pewnie się pienili. Machali Nam cały czas niebieskimi flagami tylko nikt nie zapamiętał co one oznaczają i każdy napierał ostro dalej.
Po półgodzinnych zmaganiach pierwsze trzy miejsca wyglądały następująco:
1 – sirBlack
2 – Blubas
3 – Joe white
Jeszcze parę fotek już po zmaganiach.


Obowiązkowa fotka “z ręki”.


To jest banda ;D.


I na tym Nasze kartingowe zmagania się zakończyły. W osłabionym składzie udaliśmy się do Rudy na „after party”.

Efekt końcowy widać na dwóch pierwszych zdjęciach w tym temacie ;D.
Podsumowując było naprawdę fajnie może zabrzmi to jakoś tam ale powiem, fajnie jak zawsze. Trochę przygód było, trochę jeżdżenia ale o to w tym wszystkim chyba chodzi, co nie. Dzięki za przybycie, szczególnie nowym osobom. Mam nadzieję że zawitacie u Nas na śląskich spotach jeszcze raz, dwa albo i więcej razy.
Do następnego.
Pozdrawiam i dzięki za mile spędzony czas.
Ostatnio edytowane przez joe white ; 20-11-2011 o 09:45
-
Zaawansowany Użytkownik
no to żałuję że mnie nie było - poprowadziłbym Was na tor bez przygód ;)
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum