Charczenia juz nie ma po założeniu filtra. Wzmak wpiołem jak napisałem powyżej - czytajcie Panowie !. A w ori wzmacholu znalazłem plus kóry sie traci pare sekund po wyłączeniu auta i wyjęciu kluczyka i też w niego wpiołem kabel sterujący do wzmaka.. A co do samego dźwięku to nie ma fajerwerków - w bagażniku jest najlepiej hehe a w środku hmm troszkę lepiej i tyle :) Żadnej rewelki ale teraz bez tuby jakbym miał jeździć to jakoś głucho :)