Stosuję głównie płyny znanej niemieckiej firmy i generalnie nie narzekam.
Ale intensiv to inna klasa jakości -- bez problemu zmywa owady (jak są jeszcze w miarę świeże ;) ), i mam wrażenie, że po użyciu przez pewien czas (np. godzinę jazdy w trasie) szyba mniej się brudzi.
Ktoś proponował kiedyś, żeby do intensiva stosować rozcieńczony płyn do usuwania owadów, ale może być mimo wszystko zbyt agresywny.
Ja dla spokoju kupię ori płyn - mi starcza na 2 sezony.




Odpowiedz z cytatem