Ja ze swoją jechałem 230 (na więcej nie pozwolili współużytkownicy autostrady) i wcale nie czułem się gorzej niż podczas trzymania ori steru od Stara z jaśkiem... Mojej drewnianej nie zamieniłbym za żadną inną fajerę. Czy to z jaśkiem czy też bez. Rozmiar i design jest moim zdaniem i-de-al-ny do E32. Nawet kosztem poduchy.



~wysłane poprzez Tapatalk