Ja mam podobnie,to znaczy mogę odkręcić korek na pracującym,gorącym silniku i w każdym poprzednim,sprawnym aucie tak miałem,a jak wywalało płyn to zawsze była uszczelka pod głowicą,aut miałem chyba 7 czy 8 i 4 wymienione uszczelki.
Po wymianie wszysko w każdym przypadku wracało do normy,czyli korek można było odkręcić.