Dlatego szanuje to,co mam i nie narzekam. Lata uczciwej pracy zaczynaja procentowac. I spelniaja się marzenia, a że w miesiacu jezdze ok. 700 km to nie zakladam gazu. Zanim się zwroci, to mój syn bedzie chodzil do szkoly ;-) tyle OT.
Tymczasem spalanie wg komputera na trasie do Ustki - 16,5l, a po miescie ok. 17,5.