Ależ ona pięknie wygląda:)

Szkoda, że tak mało czasu można poświęcić na jazdę, ale skąd ja to znam, mam podobnie (chociaż udało mi się zrobić już w tym sezonie z 1000 km).

Co do wisko Behra, miałem dokładnie to samo w E34. Dwa nowe wiska były uszkodzone. Założona "tymczasowa" używka chodzi bezawaryjnie do dziś już ładnych kilka lat.