Olej go. Kto wie co on narobił z tą skrzynią. Czy się czasem nie władował na coś albo... gdybać można... wyjechał autem sprawnym (skoro tak twierdzisz) więc widać, że sam osobiście zniszczył skrzynię. Jeśli nic nie ukrywałeś, że ze skrzynią jest coś nie tak to ja bym się nie przejmował.