Dla mnie dołożenie np. elektryki, dokładki od V, BH i tym podobnych nie zalicza się do utrzymania i serwisu, to są zachcianki. Oczywiście że można to wyjąć ale zamienniki też trzeba kupić co jest kolejnym kosztem, no chyba że ktoś ma stare.

Z kolei jasną sprawą jest, że przypadkowa ( normalna ;) ) osoba tak skonfigurowanego auta nie kupi.