myslisz sie kolego:) koncowka NAPRAWIONA:) problemy zniknely:)
Auto z rana chodzi tak jak po poludniu:) odpala po sekundzie a nie po 5:) po odpaleniu moge dodac gazu i sie nie ksztusi:) MA MOC na wolnych:) zadnych "kangurkow" i oraniem sie sprzeglem i gazem zeby nie zgasla:) jeden kurewski kabelek... :|
co ciekawe temperatyura na zegaach byla ok:) a na kompie silnik uwazal ze ma -65 stopni:) tak wiec pieknie go zalewalo:) ciekawe jak poprawi sie spalanie:)






Odpowiedz z cytatem