Witam ponownie...w planach było W463 Gelenda ale przemyślałem sprawę i doszedłem do wniosku,że jednak narazie nie za bardzo stać mnie aby wydać prawie 200 tyś koron na auto...tym bardziej z 1995-7 roku...i tym bardziej,że E320 wystawione na sprzedaż zdecydowałem sie na zakup marki,którą już posiadałem całkiem niedawno a mianowicie Volvo.I tak przedwczoraj zakupiłem Volvo V70 T5 z 2002 roku z przebiegiem 190 tyś km.Auto jest bardzo ładne i zadbane a do tego super wyposażone i dobrze doładowane...silnik 2.3 turbo 250 koni...naprawdę daje frajdę z jazdy.Fotki wkleję jak tylko umyję auto bo jest całe zapylone tym żółtym nalotem z drzew...taki okres :D Pozdrawiam.