Więc tak:

Ten czujnik z tyłu to rozumiem, że jest to ten na fotce:




Z przopdu jednak mam dylemat czy to ta czarna kwadratowa puszka?





Dało radę podkręcić jeszcze pokrętła na reflektorach, ale jakoś tak średnio to wygląda. Świecą nisko, prawie jak halogeny :)


Hmm, czy mogą być pęknięte regulatory w reflektorach mimo iż w lampie nic nie lata ani samo, ani przy próbie ruszania np. za wtyczkę od świateł drogowych?