cale szczescie ze sami sie zabili a nie kogos jeszcze - jazda po pijaku wczesniej czy pozniej musi sie tak skonczyc. tak btw - jak Wy rozpoznaliscie w tych gruzach 7er to nie wiem.
cale szczescie ze sami sie zabili a nie kogos jeszcze - jazda po pijaku wczesniej czy pozniej musi sie tak skonczyc. tak btw - jak Wy rozpoznaliscie w tych gruzach 7er to nie wiem.