Filtr, lub nawet jego brak nie ma wpływu na niemożność odpalenia auta. Jeśli za przepływomierzem miałbyś nieszczelność to tak ale przed to powinien iść nawet ze zdemontowaną obudową filtra.

Prawdopodobnie masz którąś lub kilka przyczyn:

1. adaptacje Pb masz rozjechane - skasować na zero (np. odepnij klemę na noc)
2. możesz mieć uszkodzony kolektor, uszczelkę pod kolektorem (dziurę lub pęknięcie)
3. możesz mieć uszkodzoną (zajechaną) pompę paliwa
4. możesz mieć rozerwaną rurę za przepływomierzem (skoro jest jakaś owinięta bandażami...)
5. masz zalane świece paliwem (od kręcenia). Należałoby je wyjąć i osuszyć
6. masz zapewne mocno rozregulowaną instalację LPG (zalewa się) i stąd strzał, problemy z dawką Pb i kulawe wchodzenie na obroty