Cytat Zamieszczone przez KaczyDJ Zobacz posta
Nie wiem z czego tu robić hehe mnie takie rzeczy wkur** typu crash party lub walenie młotem w karoserie mówie tu tylko o E32 i innych klasykach bo niestety takie filmiki na yt są albo to co sie dzieje na Bałzen Mi sie ta nazwa kojarzy z błazen i tymi ludźmi co biorą tam udział w tym procederze. Inne samochody nie zasługują na litość więc ich los jest mi całkowicie obojętny ale przez durni te samochody wyginą szybciej niż powinny. Ci którym jest to obojętne w istocie nie kochają Seri 7 E32. Zrobił bym to oddał na złom ale tylko wtedy jak by buda była na tyle zgnita że by sie do niczego nie nadawała bo po co by mi miała rdza stać na podwórku i płacić za nią OC ale gdzie by mi do głowy przyszło walić w niego młotem lub po nim skakać albo wjeżdzać w niego czymś Zapakować na lawete z szacunkiem wywieść i pomyśleć to nie tak miało być,dla mnie sprawa wygląta tak. Bo niestety niektóre E32 nie da się zrobić i nie ma co tego na siłe spawać bo to nic nie da. i innego wyjścia niż złom nie ma przed wykręcić co lepsze a reszte ....
Troche sam przeczysz sobie kolego.
Najpierw piszesz, ze noz Ci sie w kieszeni otwiera jak widzisz sceny jak z podlinkowanego filmu, a pozniej, ze zezlomowalbys jezeli buda bylaby pognita.
A dopuszczasz do siebie mysl, ze moze wlasnie w tym e32 z filmu byla przegnita podloga/buda, w srodku wystarczylo zasiac zyto i podlac zeby uroslo i stalo takie cos na podworku i rdzewialo i wlasciciel musial placic OC?
I chcesz mi powiedziec, ze gdyby tarfilo na Ciebie i przyszla ekipa filmowa, dawala dobry pieniadz i chciala zabrac rdzewiejacy problem, to rzucilbys sie w drzwiach rejtanem i powiedzial nie, bo chcesz z honorami wyslac e32 w ostatnia podroz? Watpie.
Jak wczesniej napisal Dzuda, to sa rzeczy, rzeczy nabyte i sa kwestia ceny.
Takie samo podejscie do e32 jakie reprezentujesz Ty w stosunku do innych marek, ktore wg Ciebie "nie zasluguja na litosc", moze miec wlasciciel np. citroena xsara, dla ktorego ten citroen jest np 100x ladniejszy i fajniejszy od e32.
Troche wyrozumialosci kolego, bo wierz mi nikogo na sile nie przekonasz do e32, nawet jezeli byloby ono niewiadomo jak wspaniale.