Panowie!!!! nie straszcie potencjalnego wielbiciela BMW ,Ja miałem piątkę , po której "okazyjnie " kupiłem siódemkę, pisze okazyjnie bo gość mnie wysterował i nie wiem ile już w nianią wpakowałem grosza !!! , ale nie żałuję ani centa .Wychodzę z założenia, że jak można jechać na koniu, to po co na osiołku ;D ;D ;D