;)
W PL ludzie patrzą częściej na przebieg niż na stan. wymienią kierownicę obdartą, dźwignie zmiany biegów i już jest ok to norma w śród handlarzy
Kiedy słyszę słowo Radom tylko jedno mi się kojarzy, nóż nagle się sam otwiera w kieszeni... samochody w połowie walone i ze spawanymi podłużnicami,zderzakami M pakietami z laminatu bez przedniej belki, bez przeglądów lub ubezpieczenia. Przerabiałem temat ,,RADOM'' przez cały dzień nić bezwypadkowego nie znalazłem (handlarzyki mówili bezwypadek) Jeśli już doszło do konfrontacji można się spodziewać odpowiedzi ,,czego się pan spodziewa po aucie dziesięcioletnim''
Lub jeszcze lepsze
,,Czemu ta maska jest tak pognieciona?''
-być może poprzedni właściciel rzucił swoją laskę na maskę i ją pierxxxxx na niej''
Dlatego nie przepadam za tamtymi okolicami i nikomu nie polecam jechać tam oglądać samochodów.





Odpowiedz z cytatem