Turbiny okazały się dobre.
Problem rozwiązałem nie wiem przez co ale przez którąś z niżej wymienionych czynności:
-wyczyszczenie rurek łączących DPFy z czujnikami ciśnienia oraz czyszczenie samych czujników(w live dacie po wdepnięciu gazu ciśnienie z jednego DPFa spadało do 0, początkowo stawiałem na samego Dpfa jednak okazała się sadza w rurce i czujniku)
-rozebraniem kolektora ssącego w mak, wywalenie nieszczęsnych klapek i zaślepienie dziur po nich(klapki w stanie tragicznym, dzwigienki się rozpadły, zostało samo sterownie podłączone, żeby oszukać komputer)
-wymyciem idealnie kolektora i otworów ssących w głowicach,
-wymyciem mapsensora w kolektorze,
-wymianą świec (były błędy 3 z nich to przy okazji machnąłem)

Dodam, że przed tym czyściłem przepływomierze, zamieniałem stronami, doloty i czujniki w nich też myłem, zregenerowałem pompę paliwa w baku bo już wyła i wymieniłem filtr paliwa i wyczyściłem zbiornik- niestety dalej był brak mocy i wyżej wymieniony błąd.
Czynności te i tak nie poszły na marne gdyż w baku syf, dźwięk pompki jak w starym Matizie, filtr wymieniony profilaktycznie.


Pożądany efekt dał spis czynności napisanych na początku postu.
Śmiem twierdzić więc, że błąd 4373 w większości przypadków wcale nie dotyczy przepływomierzy.