Cytat Zamieszczone przez CITO AUTO GAZ
Oczywiście wiozłem sobie pod uwagę to ze fanatycznie wysłuchaliście opinii jednego kolesia ( gratuluje tristeza władczości ) oczywiście zrobiłem kilka zrzutów tego tematu gdyby jakiś przeżarty prochami kark zrobił sobie krzywdę..
Prawda jest taka; tristeza jak tylko wjechał do warsztatu powtarzał niczym Mantrę cytuje „XXX spierdoliliście mi auto” przy trzydziestym razie nakazałem pracownikowi zaprzestania czynności diagnostycznych i wyprosiłem pana z zakładu.
Bo mi spier..liliście to co mam kwiatki przynieść w nagrodę?

Najpierw: "proszę wymienić świece bo szarpie". Wymieniłem i dalej to samo. Dzwonię i mówię że szarpie i na gazie i na benzynie. "A co my jesteśmy od benzyny??" Taka padła odpowiedź po drugiej stronie. Przyjechałem lekko zirytowany ale jeszcze spokojny i pokorny. "sonda lambda do wymiany" taka była następna diagnoza. Już wiedziałem że to nie sonda bo przed założeniem gazu było wszystko OK i już wiedziałem, że ten warsztat to jedna wielka pomyłka. Kazałem odłączyć całą instalację i... jak ręką odjął silnik znowu chodził ok. Zaczęliście w konsternacji szukać dalej i w końcu wpadliście że to listwa wtryskowa. Śmiałem zapytać cojest w końcuy uszkodzone i usłyszałem "ale nie przerywaj mi człowieku jak wymieniam myśl techniczną z moim mechanikiem" Dalsza część znana, dopiero po tym nazwałem was po imieniu - PARTACZAMI.

Każdemu zdażają się błedy, ale należy się do tego przyznać i naprawić po sobie. A jeśli się tego nie potrafi zrobić - proponuję zająć się czymś mniej skomplikowanym na miarę swoich umiejętności.

Dodatkowo:

http://legnica.naszemiasto.pl/forum/...ci/295011.html

Popatrzcie ile się zrobiło nagle pozytywnych opinii po moim negatywnym komentarzu ;D Się napracował nasz gazownik. I nawet się znalazł nasz forumowy "kolega" BURAK ;D ;)