Ja, będąc przezornym, zatankowałem wczoraj za 200 zł 38 litrów zupki. Dalej się bałem bo jakoś tak ten licznik na dystrybutorze za szybko śmigał..
Niech sobie tam chlupie (jeżdżę na LPG)
Ja, będąc przezornym, zatankowałem wczoraj za 200 zł 38 litrów zupki. Dalej się bałem bo jakoś tak ten licznik na dystrybutorze za szybko śmigał..
Niech sobie tam chlupie (jeżdżę na LPG)
Ostatnio edytowane przez brunoz ; 11-08-2011 o 10:12
Nein! Mein Schnitzel!