Kolego Dzuda nie jestem druciarzem i myślę że używane tarcze, o ile nie za bardzo są zużyte w pełni się nadają do ponownego załozenia, w grę wchodzi delikatne przetoczenie + klocki dam nowe i zregeneruję zaciski. Nie ma co porównywać do zużytego oleju. Tak jak napisał Tuczi z czasem wymienię na nowe już większe. Autem naprawdę robie mało kilosków tylko w weekendy. Zależy mi aby poprawić bezpieczeństwo bo choć mało auto używam to w razie '' W'' auto ma stanąć w miejscu. I tak muszę wymienić tarcze więc kombinuję jakąś opcję.

Zależy mi na opini czy jest duża różnica w skuteczności między oryginalnymi -4tłoczkowymi a dobrymi tarczami o mniejszej srednicy na zwykłych heblach w 740.