Witaj kolego :)

Jeśli chodzi o miejsce załadunku w Bytomiu to jeśli dobrze pamiętam był to "Stal - Met" na Bernardyńskiej , a co do rozładunku to masz racje , było to pod Warszawą w Ożarowie Mazowieckim.Chłopaki budują tam studnie głębinową , ale dojazd tam był masakryczny , przez las na milimetry dosłownie naczepa przechodziła miedzy gałęziami.Tak szczerze to sam chce zrobić prawko na zestaw, u mnie to rodzinne.Ojciec jeździł zestawem , teraz bracik , mnie tez ciągnie..... :) Tylko słyszałem , ze teraz sam kurs przewozu rzeczy kosztuje coś kolo 5 tysięcy ;/