Zasada prosta ktora sie tyczy wszystkiego jak dbasz tak masz. Co do samego samochdu to u mnie w firmie jezdzi pare takich mercow (chlodnie komorowki) i nie ma z nimi wiekszego problemu co jakis czas podstawowy przeglad, a lekkiego zycia nie maja dzien w dzien w trasie i sa dobrze zaladowane. Wiadomo jak w kazym kopciuchu trzeba uwazac na turbo.