Panie i Panowie,
Na początek dzięki wszystkim za przybycie. Ilość zgromadzonych aut przerosła najbardziej optymistyczne oczekiwania o 33% (!). :)
Było mi bardzo miło poznać na żywo osoby znane dotąd jedynie jako nicki z Forum.
Szczególne wyrazy uznania ode mnie dla Pań - ja bym nie wytrzymał całego dnia w SPA z masażem i kosmetyczką :hah:
Żałuję, że nie ze wszystkimi miałem okazję pogadać tyle ile bym chciał, a nawet nie wszystkich poznać.
Szkoda też, że z 40 samochodów na początku do restauracji dotarło 26...![]()
__________
Odnośnie uwag krytycznych - choć może nie zaliczałem się do najściślejszego grona Organizatorów - chciałbym napisać kilka słów odpowiedzi:
1. pierwsza rzecz: pogoda. Uważam że gdyby spot miał identyczny przebieg przy dzisiejszym słońcu, irytacja byłaby o połowę mniejsza. Na to niestety nikt nie miał wpływu - żyjemy w takim klimacie, i akurat w dniu spotu mieliśmy pecha.
2. pomysł z Pałacem Kultury narodził się, ponieważ pewna grupa z Południa miała na to sporą zajawkę :) Niestety, tego że akurat odbywały się tam Targi Czegośtam i że cały - zwykle pustawy - parking będzie zawalony - nikt nie przewidział.
3. na spocie w Zabrzu nie byłem, ale wydaje mi się że porównanie jest trochę chybione. Warszawa to jednak dużo większe miasto - z czego wynikają po pierwsze większe odległości do przejechania, po drugie niestety większe korki. Tu po prostu tak się jeździ na co dzień...
Jak dla mnie grunt żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość. Z rzeczy które mi się nasuwają:
1. sama Warszawa - jako centralny punkt Polski - jest bardzo dobrym miejscem na spotkania - czego dowodzi wczorajsza frekwencja. Natomiast faktycznie zrezygnowałbym ze zwiedzania wątpliwych "atrakcji" w stylu Pałac Kultury czy Zamek Królewski, czy w ogóle cokolwiek w centrum miasta.
2. dobry pomysł to obrzeża Warszawy - po pierwsze żeby nie przedzierać się przez miasto, po drugie żeby był parking gdzie można postawić auta w rzędzie (kilku rzędach) obok siebie, bez przetykania "postronnymi" - jak miało to miejsce na Pl. Teatralnym.
3. warto zaplanować lepiej miejscówkę do zdjęć, upewnić się czy jest tam luźno, czy nie ma zakazu wjazdu, jaka jest nawierzchnia, itp. Wczorajsza sesja w rozmiękłym błocie była totalną improwizacją. Dodam że podczas ustaleń organizacyjnych było kilka chyba niezłych propozycji, niestety odpadły w eliminacjach.
4. mój osobisty postulat - zwracajmy następnym razem większą uwagę na nawierzchnię... Wczorajszy hotel był bardzo sympatyczny, jednak parking przed nim przypominał poligon czołgowyO późnejszej sesji zdjęciowej - pisałem powyżej. Nasze auta nie przypominają chyba amerykańskich pickupów... ;)
5. warto jeszcze pomyśleć o identyfikacji. Wypasem byłyby np. klubowe koszulki z indywidualnym nickiem na plecach, ale do czasu ustalenia logo, itp. - wystarczyłyby byle jakie plakietki/identyfikatory. Do tego - na czas zlotu - prosta naklejka z nickiem na szybę samochodu. Myślę że bardzo tego wczoraj brakowało.
Reasumując - najfortunniej wczoraj byłoby chyba, gdyby główna część spotu (dopóki nie padało) odbyła się w na początkowym parkingu w Jankach ;D Warto wyciągnąć z tego wnioski następnym razem - bo mam nadzieję że takowy będzie, w niemniej licznym gronie :papa:




O późnejszej sesji zdjęciowej - pisałem powyżej. Nasze auta nie przypominają chyba amerykańskich pickupów... ;)
Odpowiedz z cytatem