Witam po spocie:)

Było mi bardzo miło spotkać znów siódemkowiczów, było warto dlatego przyjechać ten kawałek.

Teraz druga strona medalu o której trzeba niestety powiedzieć:

Panowie Organizatorzy, pod względem organizacyjnym to była po prostu klapa.... Ludzie przyjechali z całej Polski, a Wy zafundowaliście nam czterogodzinne zwiedzanie warszawy w korkach. Nie wiem czy kogoś to bawiło, ale mnie nie. Przyjechać 350km, po to żeby przejechać przez 4 godziny 50km ( a ci co dojechali do restauracji ponoć 70km) we wszystkie strony warszawy w korkach to sorry... Ja po ok 4h się wqrwiłem i po prostu zawróciłem i wróciłem do Janek zjeśc coś w sfinksie. Weźcie może lekcje od pablo_gl (on chyba organizował spot w zabrzu gdzie było mega). Pomijam skutek przepychania się w kolumnie, jakim była stłuczka ekipy z gdańska.

Druga sprawa. Niektórzy chyba czują się lepsi od innych bo przyjechali na spot - w sumie nie wiem po co, bo nawet nie wysiedli z auta... Nie wiem czy nie jesteśmy godni, aby dostać zaszczytu przywitania się z posiadaczem zacnego najnowszego modelu, czy co... :)

To na tyle, poza tym było fajnie, do następnego razu :)