Witam, nadal mam problem z Night Vision. Kamera jest raczej sprawna, ale problem jest w tym, iż wydaje mi się tak jakby obiektyw był ustawiony "w dół" i łapie tylko asfalt. Ponieważ gdy samochód przede mną jest oddalony o kilkanaście metrów, to nie widać nic. Widać coś, jedynie gdy zbliżę się do takiej odległości na jakiej stoi się na światłach. Wtedy widać tylne koła i zderzak. Patrzyłem tam w tą kamerę, i nic tam się "nie rusza". W tym plastiku, troszkę niżej jest taka szklana szybka, a nad nią wystaje plastikowy dzyndzek. Kamera to chyba to poniżej, ale nie da się tam nic poruszać. W ustawieniach na Idrive też nie wiele mogłem wskórać. Macie może pomysł co temu zaradzić, w czym problem? Dziwna sprawa