No niestety STX to opcja jedynie budżetowa, ale lepsze to od jakiś średnio tonowych 4OHM, albo od podartych membran. Otwory w półce szlifowałem papierem ściernym listkowym na wiertarkę.

Mój wzmacniacz ma i tak padnięte końcówki mocy od tej półki, więc i tak jaki głośnik by tam nie był to będzie grać słabo, jeśli w ogóle można nazwać to graniem. W przyszłości chce wyciągnąć sygnał sprzed końcówek mocy, i podpiąć to pod jakiś dobry wzmacniacz, i dobrać odpowiednie głośniki. Chyba że będę miał okazję posłuchać u kogoś sprawne fabryczne DSP, na oryginalnych głośnikach i jeśli faktycznie będzie dobrze to naprawiam wzmacniacz i wymieniam membrany w oryginalnych głośnikach :)