-
Zaawansowany Użytkownik
Dziś udałem się do warsztatu celem zmiany oleju w skrzyni. Po obejrzeniu miski i jej zawartości zdecydowałem się zrzucić skrzynię i wyremontować to, co się lada chwila posypie do końca. Dodam, że skrzynia zmieniała biegi OK, czasem odczuwalnie, jednak jeszcze spokojnie w granicach przyzwoitości. Olej brunatny, przepalony, magnesy zasyfione i luzem opiłki metalu.
Jutro kosztorys :razz:
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum