Podesłałem :-)

... oglądałem rano moje dwa wyłowione statki... Wczoraj w E36 uległo uszkodzeniu całe wnętrze po wysokość kokpitu, zrobiły się paskudne zwarcia w GMIV i pootwierały się poszczególne okna i zaczął szaleć centralny zamek. Aku pod wodą. Co ciekawe, silnik nie dostał wody (znaczy się pływał, ale nie doleciało do filtra powietrza). Mam nadzieję, że jak wyschnie, to będzie działać. A druga, E30 również dostała do połowy drzwi, ale stała nieco wyżej, więc sądzę, że jak wyschnie, to jest szansa, że będzie żyć... Aaawww crap!