Akurat nie spotkałem się z cyganami w kościele jeszcze, w mojej parafii chyba ich nie ma, może nie widziałem bo zawsze stoję w środku. Jednak bez względu na to czy sępią w kościele czy na rynku to nie daje im nic. Nie ze skąpstwa, ale są odpowiednie służby i opieki które się nimi zajmą, jeśli tylko by chcieli