Znam rynek i wiem że nie będzie lekko ;) Auto ideałem nie jest (głównie przez stan lakieru), ale twardy jestem :D Na szczęście nie mam ciśnienia na sprzedaż.. Po prostu mam marzenia i zaczynam intensywniej o nich myśleć.. Marzenia te zrealizuję na pewno.. To kwestia czasu.. Obecnie nie stać mnie jednak na utrzymanie w ruchu i sprawności dwóch aut napędzanych motorownią m70 :D Stąd gdyby ktoś przyjechał i walnął te 13k na stół.. Echh.... marzenia ;)
Nie tylko przód, ale wszytko w swoim czasie. Nie zaprzestałem pracować nad nią.. Nie myślę o sprzedaży wcale i prace idą dalej jak szły.. Zgodnie z planem :] Sprzeda się to się sprzeda.. Jak nie to nadal będę się nią cieszył.. Proste :]







Odpowiedz z cytatem