-
Zaawansowany Użytkownik
Ciezko powiedziec-mechanicy tutaj to idioci ale czy tacy cwaniacy... ciezko powiedziec. Zreszta ta cala naprawa to komedio-horror:
Zaczelo sie jak w zeszlym roku kiedy wracalem z Polski i w wiatrakui polamaly mi sie cale smigielka-czy jak to sie zwie. Kupilem w serwisie Bmw nowe wisko i wiatrak. Moj blad, bije sie w piersi, ze nie dalem tego zrobic salonowi, ale wymiana wisko to nie technika kosmiczna... ale jednak po namysle, w Szkocji tak-jest.
Pierwszy mechanik jak zrobil to po 20 km zaczala sie grzac woda . Stanalem , otwieram maske i zwyczajnie wyciagnalem wiatrak na zewnatrz :shock: -nie wiem jak te cymbaly to dokrecily ale..
Jade do 2-ego mechanoira. Ok, Ok ,no problem, easy job. Taka , :x , easy , ze jak sie przejechalem z 50 km to wiatrak tak uderzyl, nie -sorki jeb....al, ze rozwalilo mi cala obudowe witraka, wiatrak i co najgorsze przebilo maske!!! Ja pier... nie moze byc gorzej, mysle, ale jednak nie wierzylem swemu "szczesciu".
Dalem 3-emu.Od razu wymienill tez pompe wodna , paski itd. K..tas mi mowi, przy odbiorze , ze automat nie chodzi i kontolka asc sie pali.Ja na to ,ze dalem dobre auto , on ze to nie jego wina - nic nie poradzi...
Tak tez chyba poczekam do Polski i mam nadzieje ,ze nic nie podmienili...
;(
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum