Oj tam oj tam. 3tyś to niedużo. Tyle to ja średnio co kwartał do zadbanego E39 dokładałem. Samo utrzymanie wielowahaczowego zawieszenia to niezły koszt - mi co pół roku coś nowego wyskakiwało, pomimo że zawsze naprawiałem wszystkie uszkodzone elementy. Generalnie moim zdaniem, nie powinno się zabierać za E38 jak się ma szarpać z kasą, bo wtedy auto będzie z roku na rok co raz bardziej jeżdżącym trupem.





Odpowiedz z cytatem