-
Zaawansowany Użytkownik
z opisu tam to jest ktos kogo nie za bardzo stac na taki samochod, ale miejmy nadzieje , ze mu bedzie sluzyl...samochod z 90roku , a klient jeszce marudzi , ze musi dywanik wymienic albo maske umyc, troche tragedia bo to nie samochod dla centusia, ale lepiej jak taki samochod jezdzi nizby mial stac ....podobnie dramat bo cos mu puka, no sorry ale wymienic lacznik czy cokolwiek innego to nie sa koszty zeby z postronkiem do lasu isc, skad wezmie kase zeby zalac bak jak malo sie nie pochlasta , ze spryskiwacz nie dziala w ponad 20letnim aucie? dziwne to....
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum