Cytat Zamieszczone przez Dzuda Zobacz posta
No ale już nigdy ori lakieru miał nie będziesz,nie miała przed Tobą tylko jednego właściciela i nie jest 100% na ori częściach.Jednak te fakty przemawiają za mną bardziej niż wyposażenie.
Co znaczy 100% ori części? Wszystko mam ori, a każda rzecz popsuta jest z serwisu BMW, żadne zamienniki. Chcesz powiedzieć, że E32 z tego tematu ma np. tarcze i klocki na których wyjechało z salonu?

W odróżnieniu od wiejskich renowatorów, ja lakier będę mieć oryginalny prosto z palety BMW, dokładnie ten sam, który nałożono w fabryce. Siłą rzeczy, lakier po 20 latach matowieje i nawet jak się restauruje auta po milion złotych, to lakier kładzie się nowy. Oczywiście, zgodzę się, że E32 z tego tematu jest rodzynkiem, ale siłą rzeczy to, że auto ma 1 właściciela jest tylko i wyłącznie stanem umysłu kupującego. W praktyce nie ma znaczenia, bo liczy się stan. A jeśli auto ma tyle lat, to np. wspomniany ori lakier może wcale taki ori nie być - ciężko, aby przez ten czas auto nie zaliczyło żadnego obtarcia np, a tzn, że może pod słońce być widać inny kolor błotnika czy coś :)

I dodam, że zanim kupiłem E32 byłem oglądać E34 za ponad 30tyś, którego stan był prawie fabryczny. 540i 6gang, fiolet ciemny + białe skóry - wyglądało fajnie, ale wersja wyposażenia średnia i nawet najlepsze zachowanie tego samochodu nie naprawiało jego wad. Wybrałem więc full opcję E32, choć i tak mnie męczy, czy highline to nie jest zbyt słaba wersja - wolałbym individuala z pikowanymi brązowymi skórami, ale cena mnie odstraszyła (ze sprowadzeniem wyszło 60tyś).