a ja napiszę tak, mam najtańsze valteki, zrobiłem na nich mało bo 10 tysięcy ale nie mam żadnych problemów i nie musiałem nic regulować...
reduktor to przeklinany KME Gold, również bez jakichkolwiek problemów, bez zamarzania przy wysokich prędkościach....
podstawa to zaufany gazownik który wie co robi, tyle w temacie, a tanie wtryski zapewne po prostu zepsują się po 2 latach i trzeba będzie je wymienić...
auto pali po trasie w granicach 11-13l a po mieście 15-19l
IMO kupuj Staga, do tego do V8 dwa razy KME Gold, do tego mogą być valteki (ewentualnie zainwestuj w te droższe dla świętego spokoju, te nowe typ 34) i po sprawie. Przy dobrym monażu będziesz miał tanią i bezproblemową instalkę :-)




Odpowiedz z cytatem