-
Doświadczony Użytkownik
Adaptacja - to jest zapamiętane ustawienia (mapa wtrysków zależnie od obciążenia i obrotów). Jeśli była nieszczelność, to komputer przez jakiś czas zaadaptował się do tych warunków na ile mógł. No i po wymianie uszczelki, jak nie ma już tej nieszczelności, to warto skasować adaptację (INPA lub zwarcie klem na kwadrans) żeby komputer od nowa się nauczył. Ale oczywiście jak przejedziesz 50km to też będzie dobrze (choć są podobno adaptacje krótko i długoterminowe).
Ja przejechałem teraz już 250 km i jak dotąd jest super. Mam jeszcze kłopot, że jak odpalam na zimno (po nocy), to po kilku sekundach chce mi zgasnąć, choć jak się go poratuje gazem to się wyratuje. Ale potem jes już cacy. Odlapałem codziennie po kilka razy i za każdym jest gitarka.
Podejrzewam, że do głosu dochodzi jeszcze nieszczelność przy przepustnicy. I jak się nagrzeje to już jest dobrze. Popracuję nad tym.
-
Zaawansowany Użytkownik
Dzięki "brunoz" za odpowiedź. Zastanawiam się tylko czy robić to CarSoftem czy zwierać klemy, bo INPy nie mogę na razie odpalić. Ale to wszystko dopiero po wymianie uszczelek -:)
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum