Mam to samo, do wymiany tuleje, plus strzelona jedna sprężyna ale perfidnie prawie nie widać, i parę innych rzeczy dodam , że ani tulejek ani sprężyny ani wywalonych gum na wózku diagnosta ze stacji nie zauważył, a co do amorków to szarpaki można oszukać wystarczy odpowiednio niższe ciśnienie w oponach i już Ci się wynik poprawia, no chyba ,że masz pewność ,że ciśnienie w kapciach było prawidłowe.