Zamieszczone przez ac_kotlet
Alle to nie moj kolega - artykul znalazlem w necie ;D ;D ;D
A koles sam sobie winien - mi chodzilo bardziej - o to ze przy samym wjezdzie do niemiec i braku opadow i temp. dodatniej - niemiecka policja nie ma prawa wlepic mandatu.
A takie przypadki podobno sie zdarzaly jak i nadgorliwe kontrole apteczek - niemcy twierdzili ze polacy maja o 4cm. za krotkie nzyczki w apteczce i wlepiali na granicy (ktora jest juz otwarta) po 50 Euro mandatow.
Sprawa sie wyjasnila - nie mieli racji - wychodzi na to ze polacy w niemczech wogole nie maja obowiazku posiadania apteczek - a poszkodowani moga starac sie o zwrot kasy ....
Sam mieszkam na samej granicy i tez jestem codziennie ofiarom szkalowania przez niemiecka policje - to jest po prostu cyrk - oni sie jeszcze nie pogodzili ze granica zostala otwarta .....




Odpowiedz z cytatem