Cytat Zamieszczone przez Sensei
Niby wszystko ładnie pięknie. Mandacik za brak opon 20 euro to nie majątek. Ale co powiecie na jeden z komentarzy do artykułu, który zapodał Sebek:

No to mam zle informacje dla Was: ja mialem szczescie bo policja w Niemczech mnie nie zlapala,ale zlapali mojego kolege ktory wracal z PL po swietach do NL-jechal na letnich po osniezonej autostradzie noca bo zaczelo mocno padac - na parking sciagnela go policja - sprawdzali typowo opony - zablokowali mu auto - zadzwonili po lawete - ta zabrala mu auto do warsztatu i musial kupic komplet opon zimowych - zaplacic mandat, lawete i komplet opon - razem 980Eur - wiec przepisy przespisami a zycie swoje. Powodzenia!!!
Jakkolwiek różne są opinie co do sensu stosowania zimowych opon w zimie ( :shock: tak, tak- są ludzie, którzy twierdzą, że obowiązek stosowania opon zimowych, to tylko nagonka lobby oponiarskiego zwiększenia obrotów 8/ ), to uważam, że kolega Sebka popełnił totalną głupote. Bo chyba można liczyć sie ze śniegiem w styczniu. Nie chodzi o spieranie sie o sens stosowania zimówek, tylko o jasne przepisy panujące w danym kraju, których lepiej nie lekceważyć. To samo dotyczy przekraczania prędkości. Spróbujcie przekroczyć prędkość w Austrii o 11km/h. Nie radze :/