No to mam zle informacje dla Was: ja mialem szczescie bo policja w Niemczech mnie nie zlapala,ale zlapali mojego kolege ktory wracal z PL po swietach do NL-jechal na letnich po osniezonej autostradzie noca bo zaczelo mocno padac - na parking sciagnela go policja - sprawdzali typowo opony - zablokowali mu auto - zadzwonili po lawete - ta zabrala mu auto do warsztatu i musial kupic komplet opon zimowych - zaplacic mandat, lawete i komplet opon - razem 980Eur - wiec przepisy przespisami a zycie swoje. Powodzenia!!!